Spotkała mnie ogromna przyjemność
oprawiania profesjonalnych zdjęć
trzytygodniowego maleństwa.
Pomógł mi w tym zgrabny duecik:
papiery Just a Note i tekturki z Wycinanki.
Uwaga, proszę wygodnie usiąść,
duużoo zdjęć :)
Pozostałe karty czekają na zdjęcia
z kolejnych miesięcy życia Poli,
aż do roczku.
Zostały tylko oklejone papierem.
Mama Poli też scrapuje, więc będzie miała
większe pole do popisu
przy ich uzupełnianiu...
Na ostatniej stronie cytat znaleziony w sieci
przez mamę Poli (tutaj tekturki ze Scrapińca)
Tematy dzieciowe należą do moich ulubionych,
zwykle jednak wykonuję drobiazgi w formacie mini.
A tutaj taki ogrom, aż A4... troszkę się obawiałam,
czy podołam... ale efekt końcowy bardzo mi się podoba :)
A Wy co sądzicie?
Ponieważ album zdobi materiałowa wstążka,
posyłam go na Wyzwanie wstążkowe PWC.
Album był tworzony z miłością ale nieco "brutalną" ;)
ponieważ papier na nim występujący
(szczególnie ten okładkowy)
strzępiłam, szarpałam, darłam i brudziłam brązowym tuszem.
Czyli techniki postarzania obecne.
Czyli zgłaszam do 123 Scrapuj Ty na Wyzwanie#15 - Starociowo.
Pozdrawiam
i dziękuję za niezwykle cenne dla mnie
komentarze :)

