TWORZONE Z SERCEM, pasją i przyjemnością. W cieple domowego zacisza. Ręcznie. Wycinane, wydziergane, wyklejane. Jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne. Specjalnie dla Ciebie lub kogoś Ci bliskiego. Jeżeli myślisz o czymś takim, napisz do mnie, a razem stworzymy wyjątkowy projekt... nadamy myślom realny wymiar, konkretny kształt i kolor...



Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzień Dziadka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzień Dziadka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 stycznia 2019

KOCHANYM DZIADKOM

moc najpiękniejszych życzeń

wtorek, 15 stycznia 2019

DLA BABCI

Przyszedł czas na życzenia dla babci.
Różane pocztówki (nagryzione zębem czasu)
polecają się na tę okazję ;)




\



czwartek, 21 stycznia 2016

Dla babci i dziadka,

kolorowo, radośnie i z sercem





Przesyłam słoneczne pozdrowienia :)

piątek, 17 stycznia 2014

Dla babci i dziadzia

miks czekoladowo - owocowy 
doprawiony miłością.
Delikatne, skromne i smaczne karteczki,
łatwe do odwzorowania.
W roli głównej arbuz, klementynki, liczi,
oraz odrobinę espresso.
 
Najpierw udzieliłam kilku wskazówek
wychowawcom klas od 0 do 3,
 
a później "się działo" :)
Łącznie powstało około 180sztuk kartek,
niestety z braku czasu nie mogłam uczestniczyć w ich współtworzeniu.
Jedyne, co udało mi się zrobić,
to kilka fotek tuż przed przedstawieniem...

 Papiery w sporej części sponsorowało UHK Gallery,
za co bardzo serdecznie dziękujemy :))))))) 
Ściśle tajna uwaga --> Najpewniej widzieliście już ich 
Ja przyjrzałam się jej dopiero wczoraj. WOW.
Jestem totalnie zaskoczona,
oczywiście pozytywnie!
Zwłaszcza, że na chwilę obecną 
anatomiczne szczegóły budowy serca 
są u mnie bardzo na czasie ;)
Asystentki tudzież higienistki - pozdrawiam!!!

Do zobaczenia, mam nadzieję, że wkrótce.

piątek, 18 stycznia 2013

Dla babci i dziadzia

kolorowo i radośnie

 

Pudełeczko-kartko-album
dla ułatwienia nazwałam sobie "szufladką" :)
A więc szufladka zielona
 

szufladka żółta

 

Chwytamy serduszka, wysuwamy,
a w środku albumik
 
 
i życzenia
 
 

I jeszcze raz obydwa komplety

 

 

Mam nadzieję, że albumiki sprawią co najmniej tyle radości,
ile ja miałam przy ich tworzeniu.

Chodziło mi po głowie jeszcze kilka 
babcino-dziadkowych projektów,
ale z powodu choroby
realizację przesunę na rok następny.
Ciekawa jestem, co za rok przyniesie mi los...

Mocno jeszcze kaszląca i ciut "pociągająca"
serdecznie dziękuję za komentarze.
W tym tygodniu postaram się nadrobić zaległości
i odwiedzić Wasze blogi.
Pozdrawiam :)

piątek, 3 lutego 2012

Czy ktoś o mnie jeszcze pamięta? :)

Mam zaległości. Spoorooo/eee!
Wytłumaczenie banalne: totalny brak czasu!
Przyczyna: i tu zaczynają się schody ;)
Spróbuję krótko i na temat.
A więc, w moim życiu pojawiło się NOWE,
absolutnie niespodziewane, dużo wcześniej całkowicie wykluczone,
dotąd jeszcze nie-opanowane,
nie-ujarzmione, wyjątkowe...
Gdyby ktoś może życzył sobie konkrety,
nie podam ;) ale nie dlatego, że sama jeszcze nie wiem,
a dlatego właśnie, że WIEM i pewność mam!

Po tak ładnym i zapewne zrozumiałym dla każdego :) wprowadzeniu,
przechodzę do prezentacji zaległości

Przypuszczam, że zdecydowana większość z Was
tkwi już głęboko w temacie walentynkowym,
mam więc nadzieję, że powyższe to miła dla Waszego oka odskocznia :)

Mimo "lodowni" (słówko mojego przedszkolaka)
przesyłam całe kosze gorrąących pozdrowień dla każdego,
kto znalazł czas, żeby mnie jednak odwiedzić
:)))))))))

PS. Czy ktoś posiada może taki drobiazg?

Szukam czegoś dobrej jakości w mini rozmiarze ;)