TWORZONE Z SERCEM, pasją i przyjemnością. W cieple domowego zacisza. Ręcznie. Wycinane, wydziergane, wyklejane. Jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne. Specjalnie dla Ciebie lub kogoś Ci bliskiego. Jeżeli myślisz o czymś takim, napisz do mnie, a razem stworzymy wyjątkowy projekt... nadamy myślom realny wymiar, konkretny kształt i kolor...



Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Walentynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Walentynki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 lutego 2016

Walentynkowe pozdrowienia

i słodkości dla Was :)



 Miłego dnia!


niedziela, 8 lutego 2015

Z sercem, z serca

czyli kolejny wpis z kolorem czerwonym (nie tylko) w tle,
czyli o miłości zimą:
tej wyszeptanej na uszko,
tej wypowiedzianej głośno i wyraźnie
 
tej wyczytanej między wierszami
oraz tej zwyczajnej ale i najważniejszej - domowej.
Wersja bardzo kaloryczna i równie smaczna.
Polecam szczególnie wielbicielom cynamonu --> klik.

Serdecznie dziękuję za przemiłe przyjęcie zimowej metryczki :)

niedziela, 16 lutego 2014

Jeszcze o miłości,

tym razem w wydaniu sweterkowym.
W zasadzie wpis miał się pojawić 14 lutego,
ale przecież każdy dzień jest dobry,
żeby dzielić się miłością :)
Dzielę się więc z Wami zawieszką na drzwi,
z inicjałami, 
z serduchem z dziecięcego sweterka,
w barwach dostosowanych do wnętrza mieszkania,
jako dodatek do życzeń:
"niech Miłość, Ciepło, Radość i Zrozumienie 
będą stałymi gośćmi w Waszym domu".
 
Na deser proponuję zakochane serduszka,
które wymagają nie lada umiejętności.
Jedną z najważniejszych jest wizyta w supermarkecie,
gdzie należy zakupić ciasto francuskie ;)
Kolejne kroki zależą już całkowicie od Waszej fantazji
i aktualnych smakowych ciągotek.
Ja inspirację znalazłam tutaj.
Od siebie dodałam rodzynki, co niekoniecznie było trafionym pomysłem
(spaskudził mi się kształt :))
No to mrugam do Was jednym zakochanym, 
mocno chrupiącym,
 szeroko otwartym oczkiem :)
dziękując za tyle ciepłych komentarzy pod gazetowymi walentynkami.

Zawieszka, z racji  niepapierowego serduszka wędruje do

Ponieważ jest z sercem i bardzo od serca, wysyłam ją też
do SZMEKA na Wyzwanie ekspresowe

Z powodów powyższych ulokuję ją również w Szufladzie
(serce sweterkowe, na domku i 4 na ćwieku).

I pochwalę się jeszcze takim oto wyróżnieniem

Do zobaczenia :)

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Edycja 02.03.2014r.
Zawieszka ze sweterkowym serduszkiem została wyróżniona w Wyzwaniu Scrapgangu :)))))
 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

niedziela, 9 lutego 2014

Walentynki gazetowe

ciąg dalszy :)
czyli nie mogłam się oprzeć papierowym rurkom.
No i jest czerwone serce, jak na Walentynki przystało.
To ciemne jest z jeansu. Szycie jest moje osobiste,
kto zna mnie dłużej, wie, że to dla mnie spore wyzwanie ;)
Ciekawa jestem, co Wy na to??

Ups, ciasteczek znowu brak ;)

Mimo ponurości za oknem, pozdrawiam słonecznie,
szczególnie tych, którzy wyrażą swoją opinię
(bo ja do tych kartek jak do jeża podchodzę).



sobota, 1 lutego 2014

Walentynka gazetowa

ekologiczna, z nutką koloru koralowego,
pachnąca kawą, 
"przyprószona" akrylówką i pastą strukturalną,
z sercem z papierowej wikliny
(które to chodziło mi po głowie czas już jakiś).

 
 
Dawno nie brałam udziału w żadnych wyzwaniach,
więc dzisiaj poszaleję i po raz pierwszy zajrzę:
1. na blog Artimeno Wyzwanie#21 - Ekologicznie
ekologicznie jest? jest: baza craftowa, gazeta, "wiekowa" koronka, sznurek, kawałek gałązki ze świątecznej dekoracji, "złote" listki ze starej bransoletki no i własnoręcznie wydziergany kwiat 
(z dawno temu kupionej nitki)
koloru czerwonego ewidentny brak ;)
3. oraz do Craftowego Ogródka, gdzie króluje Miłość.
 

Nawiązując do wczorajszego dnia, przesyłam przytulaski :))))

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
/15.02.2014r./ Kartka otrzymała wyróżnienie w Craftbarze :)))) Dziękuję!
 -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

wtorek, 12 lutego 2013

Walentynka

szkolna (?!),
czyli uczę się ciebie...
czyli dość nietypowe podejście do tematu,
chociaż i czerwony jest i serduszko jest




 i trochę pomiętej kartki z zeszytu (literki wpasowały się idealnie)
i trochę poszarpanej tkaniny udającej jeans



Wnętrze,
skromne, ale niezwykle istotne



I wersja deserowa, z sercem jogurtowo-truskawkowym :)



Ciekawa jestem, co Wy na to?

Wyzwania

czwartek, 31 stycznia 2013

Serce

z sercami rodzaju różnego,
czyli cynamonowa walentynka
 
 
 
1. Baza zawieszki to serducho
stworzone dzięki temu szablonowi --> klik,
tam też zgłaszam moją kartkę.
2. Serduszko dziergane to ostatnie
z serii, którą zrobiłam jakieś dwa lata temu.
Pozostałe znajdziecie tutaj i tutaj i tutaj.
W pierwotnym zamiarze miały zdobić
lniane mini podusie...
3.  Okazało się, że wianuszek z serduszek z wpisu poniżej 
dobrze czuje się zarówno 
na stole, na stojaczku jak i na kartce. 
Piękny napis od Joli. Dziękuję!

 
 

Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa.
Teraz zmykam do mojego szkraba,
który leży w szpitalu.
Najpierw chorowałam ja, teraz on.
Trudno zatem powiedzieć, kiedy Was poodwiedzam.

piątek, 25 stycznia 2013

Kubek

dla babci
z aromatyczną kwiatową herbatką
doprawioną góralskim akcentem
i słowo o serduszkach :)

Babcia Zosia ma 18 wnucząt
i 8 prawnucząt.
Babcia Zosia jest góralką z krwi i kości,
najprawdziwszą Babuleńką,
z dobrą radą i ciepłym sercem dla każdego.
Babcia Zosia bardzo lubi kwiaty
i żywe kolory.
Zrobiłam jej więc taką karteczkę

 
 Napis od Joli, kształt kartki podpatrzony tutaj --> klik

Kubeczek zgłaszam
na wyzwanie herbaciane do Szuflady
na wyzwanie kubeczkowe do Diabelskiego Młyna
 
 na wyzwanie babcino-dziadkowe do Scrapki.pl

I jeszcze słowo o serduszkach.
Zbliżają się Walentynki,
natchnęło mnie więc serduszkowo.
 Pierwszą wersję zrobiłam z wafla 
i masy czekoladowo-orzechowej

 
drugą z papieru

 


Okazuję się, że obydwie idealnie do siebie pasują :)





Życzę Wam zatem wszystkiego słodkiego i aromatycznego.
Pozdrawiam :)

środa, 2 lutego 2011

Zapachniało miłością

zapachniało ciepłem, serdecznością i słodyczą...

czyli kolejna, obiecana porcja muffinek,
tym razem jabłkowo-cynamonowo-migdałowych
(babeczki są delikatniejsze w smaku
i bardziej puszyste od poprzednich)
i kolejny słodki podarunek dla łasucha :)

Jeszcze w piekarniku


Już zapakowane :)


I zbliżenie na bilecik

Nadal szatkuję pozostałości ILS-owych papierów.
Znowu skupiłam się na czerwieni i bieli,
a to dlatego,
żeby stało się zadość wymogom
Szufladowego Wyzwania#17

Ściskam wirtualnie
wszystkich Tuzaglądających!
Dziękuję za uskrzydlające słowa
pod poprzednimi postami!!!!!!


poniedziałek, 31 stycznia 2011

Mój ci on...

i proszę się nie śmiać
z moich pierwszych prób
nieporadnych
powykrzywianych, nie-do-szytych :)))

Użyte materiały to len,
brązowy welur i koronka.


Chodził za mną ten wianek
czas już dłuższy,
spokoju nie dawał,
myśli zajmował,
więc musiałam, musiałam i już

a że wyszło, jak wyszło,
cóż... i tak moja radość
z nadawania mu życia
jest wielka :)
A ponieważ blog ten poświęcony jest
radości tworzenia właśnie,
więc się z Wami radością moją dzielę :)

I jeszcze jedna radość moja osobista,
otrzymałam wyróżnienie,
takie oto

od
Edytty-p i Joaśki.

Chciałabym jednocześnie w tym miejscu zaznaczyć,
że najpiękniejszym dla mnie wyróżnieniem jest fakt,
że mnie odwiedzacie, dzielicie się ciepłym słowem, uśmiechem...
Dziękuję!

Teraz najtrudniejsze...
(zasady zabawy tutaj --> klik)

Ogromnie trudno spośród tylu
cudnie i niepowtarzalnie tworzących osób
wybrać garstkę w liczbie 10!
Skupiłam się więc na tych,
które są ze mną na codzień...
i wybrałam ...12
(kolejność nie ma znaczenia :))

http://monis-ka.blogspot.com/
http://margott-awszystkocokocham.blogspot.com/
http://alexandra-mojepasje.blogspot.com/
http://damurek.blogspot.com/
http://peniniaart.blogspot.com/
http://wanda-mojatworczosc.blogspot.com/
http://fojaga.blogspot.com/
http://kamarekscrap.blogspot.com/
http://momentalnieja.blogspot.com/
http://tukara.blogspot.com/
http://joyanna-joanna.blogspot.com/
http://paszczakowice.blogspot.com/

I tym właśnie WYRÓŻNIENIEM,
chciałabym Wam podziękować za to,
że ze mną jesteście,
że czytacie moje przydługawe posty,
że wspieracie moje twórcze działania :))))
Czasem takie wsparcie potrafi zdziałać CUDA!

I gdyby nie fakt, że otrzymałam to wyróżnienie
od Was Edytko i Joasiu,
Wy także należałybyście do tego grona :)



piątek, 28 stycznia 2011

Podarunek prosto z serca

czyli muffinki z wiśniami, czekoladą i migdałami
ubrane okazjonalnie :)
Mniam, polecam!

Wersja pierwsza, walentynkowa


Ciasteczkiem poczęstuję DT
Twórczego Pokoju; Wyzwanie#18;
tkanina jest, minimum guzikowe jest,
karton jest - co prawda w rozmiarach mikro - ale jest :)
Gdyby ilość była niewystarczająca,
zmajstruję coś "większejszego".
Ostatnio takiego właśnie wyrazu użył mój maluch :)

Wersja druga, romantyczno - urodzinowa


i ta powędruje do galerii
The Play Date Cafe challenge#66;
kolor lilac w obfitości :)

Nie mam pojęcia, czy taka interpretacja
jest w ogóle zgodna z zasadami,
ale bardzo lubię fiolet i nie mogłam się oprzeć :)))

Muffinkom także :)
Są dobre dzisiaj, jutro i pojutrze...

mają pyszną chrupiącą skórkę
(przed pieczeniem potraktowałam je
cukrem trzcinowym, migdałami i szczyptą cynamonu)
i miękkie, lekko wilgotne,
mocno czekoladowe
ale za mało wiśniowe wnętrze
(wrzuciłam tylko dwie wisienki na papilotkę,
o dwie za mało :))

To mój muffinkowy debiut
i już mam ochotę na kolejne smaki
(następne będą jabłkowo - orzechowo - cynamonowe).

Pozdrawiam i życzę miłego, ciepłego weekendu!!!!