TWORZONE Z SERCEM, pasją i przyjemnością. W cieple domowego zacisza. Ręcznie. Wycinane, wydziergane, wyklejane. Jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne. Specjalnie dla Ciebie lub kogoś Ci bliskiego. Jeżeli myślisz o czymś takim, napisz do mnie, a razem stworzymy wyjątkowy projekt... nadamy myślom realny wymiar, konkretny kształt i kolor...



Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MINI ALBUM W PUDEŁKU. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MINI ALBUM W PUDEŁKU. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 sierpnia 2019

NA POŻEGNANIE - KLUCZE DO NOWEGO ŻYCIA ;)

Dla koleżanki z pracy
od współpracowników.
Subtelna drewniana skrzyneczka z bogatym w treść wnętrzem:
symbolicznymi kluczami do nowego życia
i całym mnóstwem dobrych wspomnień i życzeń
(opatrzonych zabawnymi fotografiami)
zamkniętych w płóciennym mini albumiku.
Jeszcze na moim stoliku...



i już w rękach obdarowanej



Pamiątka od serca!



sobota, 5 października 2013

Grzybki opalizujące na turkusowo

a w zasadzie jeden grzybek - pieczarka brunatna - Portabella :)
posiekany na drobne kawałeczki 
ze szczyptą białej farby akrylowej i czarnym tuszem.
Lekkości dodają skrzydełka, a słodycz podkreśla wykrojnikowy plaster miodu.
Opis mało apetyczny, niemniej do stołu podano. Zapraszam.
 
 
 
 
Niestety zdjęcia fatalne, robione bladym świtem, tuż przed oddaniem...
w realu danie cieszy oczy odrobiną turkusowego blasku (glimmer mist)
a duszę piękną, głęboką treścią. 
Dla tej jedynej i wyjątkowej
od kochającego męża...
Wiąże się z nim niesamowita historia,
ale to już pozostawię dla siebie, bo długo by pisać...
w każdym razie jest on zaproszeniem i pozytywnikiem.
Sentencje, będące równocześnie życzeniami, ułożone są w taki sposób,
aby dopiero ostatnia strona stanowiła wyjaśnienie tytułowej...
Bazą albumiku są metki rodzaju różnego,
ponieważ historia ma swój początek w pewnym sklepiku z rękodziełem.

Cudny button z motywem zegara (który tutaj też ma swoje znaczenie ;))
oraz białe (przed psikaniem) róże na tiulu z Lemoncraft.
Na początku wydawały mi się nieco za duże do tego formatu, 
ale zupełnie przypadkiem odkryłam
(susząc je nagrzewnicą po nałożeniu mgiełki), że pod wpływem ciepła "zamykają" się.
Reakcja podobna jak w przypadku przypalania końcówek wstążki.
Może komuś ta uwaga się przyda.

Metkowy mini albumik wędruje do UHK Gallery

Serdecznie pozdrawiam, szczególnie te osoby,
które pozostawią po sobie ślad!
Macham także do znajomych z Ustrzyk i Krosna.
Miło, że zaglądacie :))


piątek, 18 stycznia 2013

Dla babci i dziadzia

kolorowo i radośnie

 

Pudełeczko-kartko-album
dla ułatwienia nazwałam sobie "szufladką" :)
A więc szufladka zielona
 

szufladka żółta

 

Chwytamy serduszka, wysuwamy,
a w środku albumik
 
 
i życzenia
 
 

I jeszcze raz obydwa komplety

 

 

Mam nadzieję, że albumiki sprawią co najmniej tyle radości,
ile ja miałam przy ich tworzeniu.

Chodziło mi po głowie jeszcze kilka 
babcino-dziadkowych projektów,
ale z powodu choroby
realizację przesunę na rok następny.
Ciekawa jestem, co za rok przyniesie mi los...

Mocno jeszcze kaszląca i ciut "pociągająca"
serdecznie dziękuję za komentarze.
W tym tygodniu postaram się nadrobić zaległości
i odwiedzić Wasze blogi.
Pozdrawiam :)

niedziela, 25 września 2011

Ślub

Przepiękna pogoda,
malowniczy zakątek Beskidu Niskiego,
kamienny kościółek...
romantycznie, klimatycznie.
Skąd wiem?
Bo tam byłam,
miód i wino piłam ;)
świetnie się bawiłam.
A wspomnienia oprawiłam tak



Przesyłam ciepłe promienie jesiennego słońca,
serdecznie dziękując za komentarze :)

Elwira

czwartek, 14 kwietnia 2011

Na powitanie

słodziak
w bardzo mini formacie
w dłoni się mieszczącym,
zrobiony już dawno temu


Strojna okładka
skrywa ubogi w dodatki (tak dla równowagi)
ale niezwykle uroczy i słodki środek.
Tutaj najważniejsza jest buźka
małej Wiktorii :)



Bazą albumiku są metki, podkładki
i opakowania po kaszkach wszelakich...


A tak poza tym witam po przerwie.
Uprzejmie informuję,
że właśnie rozpoczęłam "nadawanie"
z nowego miejsca na ziemi.
Ogromnie za Wami tęskniłam...
a Wasze komentarze, maile i "namacalne" niespodzianki
(o tym następnym razem :))
świadczą, że Wy chyba też troszkę... ;)
Zdaję sobie sprawę że ominęła mnie cała masa
Waszych wspaniałości (internet mam dopiero od dwóch dni),
być może coś niecoś uda mi się nadrobić!!!!

Przesyłam słoneczne pozdrowienia,
mimo paskudnej aury za oknem :)



piątek, 11 lutego 2011

...

trzeci raz zabieram się za napisanie tego posta...

poprzednie dni były dla mnie koszmarem,
przyszłe... są wielką niewiadomą...
nic już nie będzie tak jak dawniej...
wszystko, w co wierzyłam i czemu ufałam
przestało istnieć...

dobrze więc, że jest coś, czym mogę zająć ręce,
a przy okazji myśli...

Mini albumik - grubasek.
Baza, to znane Wam już podkładki pod piwo.
Do zdobienia użyłam aż pięciu różnych
papierowych kolekcji:
So Cute! Collection
Love Birds
Creamy Morning
Piknik Party
Radość Lata

Trochę obawiałam się takiego miksu,
ale po obejrzeniu radosnej całości
myślę, że było warto...

Komplet


pudełko


albumik


wariacje na temat albumiku


i klika wybranych stron


wszystkie drobne elementy
(zwierzostworki, liście, jabłuszka...
wycinane ręcznie)

I jeszcze zoom na bilecik


Na zakończenie wiadomość,
która przyczyniła się co nieco do poprawy
mojego samopoczucia.
Walentynkowy muffinek

był nie tylko smaczny i smakowicie ubrany
(co pięknie wyraziłyście w swoich komentarzach),
ale także spodobał się w Twórczym Pokoju.

Serdecznie dziękuję za wyróżnienie!
I za Wasze komentarze
i ciepłe e-maile!



środa, 20 października 2010

Kolory lata

Na początek uśmiechy
:))))))))))))))))))))))))))))))
to wirtualne wyrażenie mojej radości,
że ze mną jesteście,
że mnie odwiedzacie,
że komentujecie!
Dziękuję!

A poniżej radosny i kolorowy albumik
dla pewnej nastolatki wkraczającej w dorosłość.
W środku (w liczbie 18)
porady i życzenia na przyszłość,
czyli: "To, co w życiu ważne".
Ciekawe, czy ktoś znajdzie miejsce,
w którym usadowiłam podany w cytacie napis,
bo jakość zdjęć jest jaka jest...



Jako bazy użyłam metek rodzaju różnego.
Papier to oczywiście Idylla,
pod której wrażeniem jestem od pierwszego spojrzenia :)
Ze względu na swoje "bogate" wnętrze
nie wymagała zbyt wielu dodatków.



Czy znajdzie się może jakaś Dobra Dusza,
która wyjawi mi następującą tajemnicę:
w jaki sposób wrzucić na bloga kilka zdjęć jednocześnie???
Bo przy okazji tych powyższych napracowałam się sporo :)))

Z góry dziękuję!
I szykuję coś dla Was,
ale na razie "cicho-sza"...