TWORZONE Z SERCEM, pasją i przyjemnością. W cieple domowego zacisza. Ręcznie. Wycinane, wydziergane, wyklejane. Jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne. Specjalnie dla Ciebie lub kogoś Ci bliskiego. Jeżeli myślisz o czymś takim, napisz do mnie, a razem stworzymy wyjątkowy projekt... nadamy myślom realny wymiar, konkretny kształt i kolor...



piątek, 3 lutego 2012

Czy ktoś o mnie jeszcze pamięta? :)

Mam zaległości. Spoorooo/eee!
Wytłumaczenie banalne: totalny brak czasu!
Przyczyna: i tu zaczynają się schody ;)
Spróbuję krótko i na temat.
A więc, w moim życiu pojawiło się NOWE,
absolutnie niespodziewane, dużo wcześniej całkowicie wykluczone,
dotąd jeszcze nie-opanowane,
nie-ujarzmione, wyjątkowe...
Gdyby ktoś może życzył sobie konkrety,
nie podam ;) ale nie dlatego, że sama jeszcze nie wiem,
a dlatego właśnie, że WIEM i pewność mam!

Po tak ładnym i zapewne zrozumiałym dla każdego :) wprowadzeniu,
przechodzę do prezentacji zaległości

Przypuszczam, że zdecydowana większość z Was
tkwi już głęboko w temacie walentynkowym,
mam więc nadzieję, że powyższe to miła dla Waszego oka odskocznia :)

Mimo "lodowni" (słówko mojego przedszkolaka)
przesyłam całe kosze gorrąących pozdrowień dla każdego,
kto znalazł czas, żeby mnie jednak odwiedzić
:)))))))))

PS. Czy ktoś posiada może taki drobiazg?

Szukam czegoś dobrej jakości w mini rozmiarze ;)

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Soczyście

radośnie
i warstwowo
z okazji pierwszych urodzin
Wiktorka


Jakże u Was cuuudnie świątecznie!!
Jeden temat, a tyle przepięknych interpretacji.
Kiedy tylko mogę, zaglądam
i podziwiam.
Ciekawe, czy ja znajdę czas
na małe "co-nie-co" papierowo świąteczne?
Pomysłów w głowie sporo,
a tymczasem skupiam się nad

Przesyłam słoneczne pozdrowienia,
życząc miłego tygodnia!

Wypatrujecie Mikołaja???
Byłam grzeczna ;) oświadczam publicznie, coby sobie o mnie nie zapomniał!
Elwira

poniedziałek, 14 listopada 2011

Po dłuugiej przerwie - ramka

Uprzejmie donoszę, że żyję :)
Tworzę (niestety z braku czasu w małych ilościach...).
Pracuję.
Dużo pracuję.
Pochłonięta dosyć mocno służbowymi obowiązkami
(mam nadzieję, że po nowym roku odetchnę nieco),
zaniedbałam ten mój kawałeczek blogowej przestrzeni,
Was zaniedbałam...
Poprawę obiecuję. Kiedy? Trudno powiedzieć...
Tak czy inaczej serdecznie dziękuję, że ze mną jesteście,
dobrym słowem wspomagacie, skrzydeł dodajecie!!!!
Koniec gadania.
Ja zmykam kurze spomiędzy wierszy wymiatać,
a Wy pooglądajcie, szepnijcie czy aby nie przesłodzodzona,
czy aby wszystko na swoim miejscu ma.
Ramka.
Dla Michałka.
Mocno 3D.
Inspiracją było najzwyklejsze zapałkowe pudełeczko

W kątkach i kącikach ukryte informacje o maluszku.
Zanim pierwszy ząbek wyrośnie, czy pierwszy kroczek postawi,
upłynie trochę czasu,
stąd wykropkowane pola :)

Poglądowo wstawiłam zdjęcie mojego szkraba,
obecnie trzylatka, "prawieprzedszkolaka" - pasowanie już za tydzień :)


Pozdrawiam


niedziela, 9 października 2011

W klimacie ślubnym

po raz kolejny,
tym razem jednak w formie kartki.
Praca skromna i "płaska",
ponieważ do wysyłki przeznaczona.
Motylek delikatnie opalizuje,
a całość jest o wiele subtelniejsza niż na zdjęciu.
Sztuczne światło plus lampa przekłamują kolory.



Jesień dosyć szybko odkryła przed nami
swoje zimowe oblicze...brrrr...
mam nadzieję, że jeszcze nas
ciepłym słońcem uraczy,
czego Wam i sobie życzę!!!!
Miłego tygodnia!

Elwira