RADOŚĆ TWORZENIA Po mojej głowie spaceruje mnóstwo pomysłów... z pasją i przyjemnością nadaję im realny wymiar, konkretny kształt i kolor... wycinam, kleję, dziergam... a później dzielę się z Tobą moją radością... witaj Gościu!


środa, 8 czerwca 2011

Ślubny hurcik

i kolejny raz sesja w plenerze :)

Kartka - pudełko numer jeden


Kartka - pudełko numer dwa
z perłowo-złotym papierem
(bardzo kiepskie zdjęcia...)



Ostatni pakiecik w kolorze bordo+ecri (na specjalne życzenie).


Było to dla mnie ogromne wyzwanie,
ponieważ kolor bordowy nie należy do moich ulubionych...
Po "okiełznaniu" okazał się jednak całkiem znośny w odbiorze;)
Zdjęcia robione późną nocą i na szybko.
Ramka i amorek pokryte spękaniami.

Serdecznie dziękuję za ciepłe słowa
pod poprzednim postem!
Przesyłam truskawkowe pozdrowienia :)
Mniam!

11 komentarze:

  1. Cudnej urody pudełeczka! Fantastycznie poradziłaś sobie z kolorem bordowym :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Wow, bardzo ciekawe kartki! Są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Zachwyca mnie kazda twoja praca,,,,slubne twory sa cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Rewelacyjne kartko-pudełka....jestem pod wrażeniem:)
    Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. pudełeczka przępiekne delikatne:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Śliczne :) Można je oglądać bez końca :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Dziękuję! Twój komentarz jest dla mnie bardzo cenny :)