TWORZONE Z SERCEM, pasją i przyjemnością. W cieple domowego zacisza. Ręcznie. Wycinane, wydziergane, wyklejane. Jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne. Specjalnie dla Ciebie lub kogoś Ci bliskiego. Jeżeli myślisz o czymś takim, napisz do mnie, a razem stworzymy wyjątkowy projekt... nadamy myślom realny wymiar, konkretny kształt i kolor...
czwartek, 21 lipca 2011
środa, 6 lipca 2011
B jak Bartuś
szczypta śniegu w środku lata,
(na literce)
dwie szczypty słodziakowych dodatków,
urocza buźka
i pamiątka na chrzest gotowa :)



Wiem, wiem,
zanudzam Was doszczętnie
moimi pudełkami...
musicie wybaczyć,
co gorsza ;) kolejne w trakcie "się robienia"...
A tak poza tym, mam strasznie dużo pracy w pracy,
stąd mój niebyt na Waszych blogach.
W weekend mam nadzieję zaległości nadrobić :)
Czy aby/oby nie macie dość
paskudnej deszczowej aury????
Może znajdzie się KTOŚ, kto mnie
najzwyklejszym
letnim, lekkim, wakacyjnym ,radosnym
słońcem poczęstuje??!!!
Buziole :)
dwie szczypty słodziakowych dodatków,
urocza buźka
i pamiątka na chrzest gotowa :)
zanudzam Was doszczętnie
moimi pudełkami...
musicie wybaczyć,
co gorsza ;) kolejne w trakcie "się robienia"...
A tak poza tym, mam strasznie dużo pracy w pracy,
stąd mój niebyt na Waszych blogach.
W weekend mam nadzieję zaległości nadrobić :)
Czy aby/oby nie macie dość
paskudnej deszczowej aury????
Może znajdzie się KTOŚ, kto mnie
najzwyklejszym
letnim, lekkim, wakacyjnym ,radosnym
słońcem poczęstuje??!!!
Buziole :)
poniedziałek, 20 czerwca 2011
W płatkach róż... krok po kroku
W płatkach róż,
w brązach i kremach
zamknęłam dzisiaj ślubne życzenia :)
Krok pierwszy - oglądamy pudełeczko
Krok drugi - zdejmujemy wieczko
Krok trzeci - rozchylamy jego "skrzydełka"
Dosyć sympatycznie wygląda gotówka
w tej różanej kieszonce :)
Krok czwarty - przyglądamy się szczegółom :)
Kartkę wykonywałam z podwójną przyjemnością;
to moje ulubione kolory,
to kolejna praca dla pewnej Stałej Klientki :)
która każdorazowo obdarowuje mnie swoim zachwytem
nad moją twórczością!
Same wiecie, jak miło takowych "zachwytów"
się słucha.
W radosnym nastroju,
także dzięki Waszym komentarzom,
udaję się w objęcia Morfeusza,
życząc Wam i sobie
miłego, lekkiego,
usłanego różami (byle bez kolców) tygodnia!!
:)
zamknęłam dzisiaj ślubne życzenia :)
Krok pierwszy - oglądamy pudełeczko
w tej różanej kieszonce :)
Krok czwarty - przyglądamy się szczegółom :)
to moje ulubione kolory,
to kolejna praca dla pewnej Stałej Klientki :)
która każdorazowo obdarowuje mnie swoim zachwytem
nad moją twórczością!
Same wiecie, jak miło takowych "zachwytów"
się słucha.
W radosnym nastroju,
także dzięki Waszym komentarzom,
udaję się w objęcia Morfeusza,
życząc Wam i sobie
miłego, lekkiego,
usłanego różami (byle bez kolców) tygodnia!!
:)
środa, 8 czerwca 2011
Ślubny hurcik
i kolejny raz sesja w plenerze :)
Kartka - pudełko numer jeden
Kartka - pudełko numer jeden
ponieważ kolor bordowy nie należy do moich ulubionych...
Po "okiełznaniu" okazał się jednak całkiem znośny w odbiorze;)
Zdjęcia robione późną nocą i na szybko.
Ramka i amorek pokryte spękaniami.
Serdecznie dziękuję za ciepłe słowa
pod poprzednim postem!
Przesyłam truskawkowe pozdrowienia :)
Mniam!
poniedziałek, 30 maja 2011
DZIECKO - najcudowniejszy z nieba DAR!
Spacerek, a na spacerku
słońce, lato, dmuchawce...
debaty
i dyskusje
bańki

i pozowania...

a w między czasie
mini albumik na zielonej łące



tutaj już bez słońca




Pierwowzorem bazy była ciekawa w kształcie metka :)
Apel: zbierajcie dla mnie metki w nietypowych kształtach :)
Słoneczne pozdrowienia dla tych,
którzy o mnie pamiętają i tutaj zaglądają...
wirtualne uściski dla stałych bywalców z Ustrzyk
i dla nowych Czytelników z Krosna :)
debaty

i dyskusje

bańki
i pozowania...
a w między czasie
mini albumik na zielonej łące
Apel: zbierajcie dla mnie metki w nietypowych kształtach :)
Słoneczne pozdrowienia dla tych,
którzy o mnie pamiętają i tutaj zaglądają...
wirtualne uściski dla stałych bywalców z Ustrzyk
i dla nowych Czytelników z Krosna :)
poniedziałek, 16 maja 2011
Komunia Święta
Skromnie
i w nietypowym kształcie
i kieszonka na pieniądze.
w efekcie pojawił się też cień :(
Nie widać perfect pearls
i embossingu z opalizującymi drobinkami,
proszę zatem "uruchomić" wyobraźnię :)
Kartka wykonana według kursu
profesora nadzwyczajnego Akademii Scrap.com.pl
Brises.
Dziękuję za przemiłe słowa!!!
Pozdrawiam :))
poniedziałek, 9 maja 2011
Słodziaki raz jeszcze
zaległe bardzo.
Wy sobie pooglądajcie,
a ja pędzę kurze, tudzież pajęczyny
z moich blogowych półek ścierać ;)
Oj, nazbierało się tego sporo...
i w dodatku zanosi się na to,
że nadal zbierać się będzie...
Cierpię na niedosyt czasowy,
powszechną chorobę naszych czasów,
zdaje się nieuleczalną... ;)
Przejdę może do meritum :)
Najpierw prezencik dla mojej koleżanki,
przyszłej mamy, w dodatku mamy po raz pierwszy :)
Scrapnęłam sobie pudełeczko z tworzywa.
Płci jeszcze nie znamy,
więc skusiłam się na pastelową zieleń
z dodatkiem różu i niebieskości.
Przód
Na zdjęciu skarpeteczki wydają się ogromne,
ale w rzeczywistości są tyci, tyci
(jak ostatnio powiedział mój synek :))
I kolejna rzecz,
pamiątka chrztu świętego
słodkiej Marcelinki.
Kwiatki dziergałam sama,
zawijaski od kochanej Ani - Brises
(Aniu, bardzo mi się przydały -
już powstaje kolejna praca z ich udziałem).
jeśli tylko mogę,
zaległości nadrabiam :)
Miło mi, że o mnie pamiętacie
i zaglądacie :)
Przesyłam majowe pozdrowienia!!
Etykiety:
CHRZEST ŚWIĘTY,
dla przyszłej MAMY,
DZIECKO,
pakowanie prezentów
Subskrybuj:
Posty (Atom)