TWORZONE Z SERCEM, pasją i przyjemnością. W cieple domowego zacisza. Ręcznie. Wycinane, wydziergane, wyklejane. Jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne. Specjalnie dla Ciebie lub kogoś Ci bliskiego. Jeżeli myślisz o czymś takim, napisz do mnie, a razem stworzymy wyjątkowy projekt... nadamy myślom realny wymiar, konkretny kształt i kolor...



niedziela, 4 listopada 2012

Ciepło i przytulnie...

jedno z moich jesiennych marzeń...

Dawno już nie brałam udziału w żadnych wyzwaniach,
a że jestem z natury stworzeniem ciepłolubnym,
temu oprzeć się nie mogłam.
Przygotowałam dwie prace,
obydwie opatulone w ciepłe barwy,
z ciepłymi - serdecznymi - włóczkowymi dodatkami,
w ciepłym, przytulnym klimacie.
Jak wyszło, oceńcie sami. 

Zawieszka dla Wróbelków 
 
miłośników antyków,
starannie pielęgnujących własną tradycję i kulturę,
którzy uwili sobie nowe gniazdko,
poprzednie przekazując pierworodnemu :)

 
 
 

I praca numer dwa, zupełnie nie planowana
(zrobiona przy okazji z metki, 
która akurat pojawiła się na moim biurku):
 zakładka do książki,
dla mnie,
w końcu! 
Na przekór znanemu wszem i wobec
"szewc bez butów chodzi" :)

 
 
 

Serducha dziergałam sama jakiś czas temu,
mam jeszcze kilka w zapasie, więc najpewniej 
wrócę jeszcze nie raz do "ciepłego i przytulnego" klimatu.

Gratulację dla tych, którzy wytrwali do końca.
Ciepłe pozdrowienia i podziękowania za miłe słowa,
którymi niewątpliwie przyczyniacie się do tego,
że jesień jest dla mnie ciepła i przytulna :))
 

środa, 17 października 2012

Zaproszenia na

urodzinki
pewnej ślicznej dziewczynki :)

Była już zapowiedź zimy,
były klimaty jesienne,
pora na wspomnienie lata.
Dzisiaj będzie więc
kolorowo, radośnie
i jak to u mnie często bywa - troszkę 
nietypowo w kształcie.




Pozdrawiam
i serdecznie dziękuję za komentarze!

PS. Dla odmiany, ciasteczek dzisiaj brak ;)

piątek, 12 października 2012

Ślubny drobiazg

w ciepłych jesiennych barwach,
okraszony nawet darami tejże pory roku ;)


 

Kształt kartki już znacie 
z moich poprzednich postów --> klik
Wydaje mi się, że mogę go nazwać "osobistym",
nigdzie jeszcze takiego nie widziałam...
a powstał na bazie podkładki pod piwo.
Cóż, żadnych magicznych urządzeń wycinających
nie posiadam, więc muszę sobie jakoś radzić ;)

Jesienny bonusik


A gdyby ktoś miał akurat 
ochotę na ciasteczko,
zapraszam.
Przebardzo maślane, z konfiturowym oczkiem,
przebardzo pyszne, chrupiące.
Idealne do gorącej herbatki malinowej.


Uwaga, uzależniają ;)

sobota, 6 października 2012

Zapowiedź zimy?

i wpis kulinarny.
Ponieważ ostatni post był dość ubogi w słowa,
dzisiaj poszaleję... :)

Punkt pierwszy. Kartka - pudełeczko.
Winter Garden, srebrny drucik
i skrzące dodatki - pierwsze skojarzenie - 
otulony mroźną mgiełką,
pogodny zimowy poranek.
Taki skarb od babci dla wnuczka.



 Na szczęście mamy jeszcze słoneczną jesień.



A radość, ciepło i wzruszenie na twarzy Zamawiającej
to dla mnie solidna dawka słońca na calutką zimę :)
PS. Miejsce na szeleszczący prezent pod płatkiem róży.

Punkt drugi. Zapraszam na deser.
 

Trochę "krwawa" bananowa stonoga.
Można by rzec - próba przed Halloween ;)
Małe łapki już czekają, żeby stworka pożreć...


Zrobiłam jeszcze "krwawe palce",
niestety daleko im do ideału.
Tzn. w trakcie formowania wyglądały świetnie,
ale po włożeniu do piekarnika, jak by to ładnie powiedzieć,
straciły swoją trójwymiarowość, czyli opadły.
 

Czyli efektu "strrasznych palców" brak :(
Natomiast efekt strrrasznie szybkiego znikania
w czeluściach wiadomych
(z powodu wybornego smaku, 
zwłaszcza końcówka z paznokietkiem),
odnotowany!
No cóż, nie zrażam się wcale,
na pewno spróbuję raz jeszcze.
 
 Ciszę się, że mimo mojej absencji,
jest jeszcze Ktoś, kto tutaj zagląda.

Pozdrawiam :)

sobota, 15 września 2012

"miłość odkrywa się kochając"


sesja w plenerze :)





Pozdrawiam!

poniedziałek, 7 maja 2012

Ślub

dzwony, kwiaty, koronki,
miłość, magia, radość,
nowa droga, nowe wyzwania, nowy czas,
codzienne budowanie czegoś absolutnie wspólnego
i... 
nietypowo oprawione ślubne życzenia :)
zawieszka z cytatem - wskazówką



Z drugiej strony, przywiązana sznureczkiem mini kopertka
na prezent i życzenia.



Powrót do rzeczywistości po dłuuugim,
fantastycznie słonecznym weekendzie jest dość trudny,
zwłaszcza że za oknem szaro, deszczowo i zimno.
Gdyby więc ktoś miał ochotę na trochę lata,
przesyłam foto z mojej majówki :) 



Relaks w górach - bezcenne!!!

Pozdrawiam :)


poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Zaproszenia na komunię

proste, pastelowe, uśmiechnięte 
 
 
Czy u Was też kwietniówko-majówka 
rozpoczęła się fantastyczną pogodą?
Słońce, błękitne niebo, kwitnące jabłonie... 
zapachniało najprawdziwszą wiosną,
a w zasadzie chyba nawet latem :)
i takim właśnie obrazkiem chciałabym się z Wami podzielić!

Witam serdecznie nowych Czytelników.
Dziękuję za komentarze :)