TWORZONE Z SERCEM, pasją i przyjemnością. W cieple domowego zacisza. Ręcznie. Wycinane, wydziergane, wyklejane. Jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne. Specjalnie dla Ciebie lub kogoś Ci bliskiego. Jeżeli myślisz o czymś takim, napisz do mnie, a razem stworzymy wyjątkowy projekt... nadamy myślom realny wymiar, konkretny kształt i kolor...



wtorek, 10 września 2013

Retro słodziak

dla Przemusia
(miał być "na płasko")
 
 
 
w środku życzenia i kieszonka na pieniądze
 
Przepiękne wycinanki od Małgosi :)

Punkt drugi: cukierkowy słodziak
dla małej Oli, z dodatkami w jedynym słusznym kolorze :))
Po raz kolejny miałam przyjemność ozdabiać
koszyczek wykonany przez kuzynkę.
Kitty też jej autorstwa.

Na deser, coby słodyczy stało się zadość,
proponuję bułeczki różyczki.
 

 
Korzystałam z tego przepisu, zamieniając borówki
na to, co akurat było pod ręką, czyli
2 kwaśne jabłka, odrobinę nutelli i szczyptę cynamonu.
 W zasadzie nie wiem, 
dlaczego zostały nazwane bułeczkami,
dla mnie to 100% muffinki.
W każdym razie są pyszne. 
Wilgotne i jednocześnie puszyste w środku,
z bardzo chrupiącą "skorupką" na zewnątrz!
Po raz pierwszy (nie bez obaw) "współpracowałam" z silikonową foremką.
Jak dla mnie ok, jeżeli ciasto jest gęste. 
Zapewne wkrótce sprawdzę, jak radzi sobie z ciastem biszkoptowym.
Ktoś ma może jakieś doświadczenia, rady, uwagi w tym temacie?

Dziękuję za uwagę,
do napisania wkrótce :))


8 komentarzy:

  1. Piękna karteczka, superowy koszyk, a jak zobaczyłam różyczki to moje ślinianki zaczęły intensywnie pracować:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne! Wózek z szydełkowym serduszkiem - cudo,a koszyczek słodziutki :) Bułeczki bardzo apetyczne :) Silikonowych form używam, ale jak dotąd tylko do gęstych ciast...

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie, słodko i smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prace i słodkości taaaakie kuszące ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudnie Ci bułeczki wyszły, jaka piękna foremka :) Ciesze się, że mogłam być Twoją inspiracją :)
    A retro kartka przepiękna!

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejne cuda -prześliczne:) Bardzo podoba mi się papier w gwiazdki - skąd pochodzi?
    A babeczki-bułeczki - prawie czuje ich zapach tutaj:)
    Co do foremek silikonowych to ja mam tylko na tartę i przy niej nauczyłam się że tart na kruchym cieście nie robimy w silikonowej formie...chyba że położymy ją na blaszce, inaczej po wyjęciu z piekarnika ciasto się pokruszy...
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za radę! Tartom w silikonach mówię zatem nie :) Papier w gwiazdki to wiekowa już kolekcja ILS, kupiona dawno temu do zrobienia "śpiącego" albumiku... wszystkie zdjęcia zgromadziłam, baza już gotowa, a albumu jak nie było tak nie ma. I gwiazdkowego papieru też, bo wykorzystałam do innych rzeczy :))

      Usuń

Dziękuję! Twój komentarz jest dla mnie bardzo cenny :)